demo lektorskie

W zaciszu domowego mini studia nagrywam różne teksty i tekściki… Ktoś mi kiedyś powiedział, że mam inteligentnie brzmiący głos, co wzięłam za dobrą monetę i postanowiłam zabrać się za teksty filozoficzne i zagmatwane. ;)). Jeden z efektów poniżej :).  Bardzo lubię ten fragment i zależało mi, żeby właśnie ten kawałek prozy był małym demo lektorskim. 

Dlaczego? Wybrane przeze mnie opowiadanie, szczególnie czytane w całości, bardzo rezonuje mi z istotą aktorstwa jako takiego. W końcu czym ono jest, jeśli nie byciem w każdej roli kimś zupełnie innym, choć zasilanym jednym i tym samym korzeniem… że tak się filozoficznie wypowiem 😜. Zapraszam do odsłuchu 🙂